Niedługo coś pukniemy...

Czas wolny a nauka tenisa.

Posted by mikiciuk | Społeczeństwo | środa 23 Grudzień 2009 2:31 PM

http://www.sudoku24.pl

Stary żart głosi, że tenis to jedna z najmniej wymagających dyscyplin sportowych na świecie. Do jej uprawiania potrzebni są tylko dwaj zawodnicy, piłeczka, dwie rakiety, siatka, kort tenisowy, sędzia, chłopiec do podawania piłek, około trzystu osób publiczności, sprzęt do rysowania linii, itd., itd..

Tyle złośliwych opinii, a rzeczywistość jest taka, że faktycznie tenis do najmniej wymagających sportów nie należy. Jak zatem najlepiej nauczyć się tej wspaniałej gry?
Wszystko zależy od tego w jaki sposób dysponujemy wolnym czasem i gdzie mieszkamy. Jeśli możemy wygospodarować na grę kilka godzin w tygodniu – co jest zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem – to jedynym problemem majaczącym na horyzoncie jest miejsce i drugi gracz. Jeśli mieszkamy w większym mieście z pewnością z łatwością znajdziemy jedno i drugie. Jeśli jednak w najbliższej okolicy nie ma żadnych kortów, to pozostaje nam rozwiązanie doraźne… Nim jednak do niego przejdziemy, przyjrzyjmy się jeszcze sytuacji, osoby która nie dysponuje wolnym czasem w tygodniu.
Osoba taka, jest zwykle człowiekiem bardzo zabieganym, który prawdziwy urlop lub wakacje miewa jedynie raz – dwa razy do roku, dysponując nagle całkiem sporą ilością wolnego czasu. Naturalnym jest, że człowiek taki tylko wtedy może zabrać się za piękny sport jakim jest tenis. Zwykle jednak program większości szkółek nie jest dopasowany do tak intensywnej, krótkiej nauki. W efekcie jedynym wyjściem, dla takiej osoby, są prowadzone przez profesjonalistów obozy tenisowe. Dwu lub trzytygodniowy wyjazd w konkretnym celu, zaplanowany przez specjalistów i realizowany pod okiem fachowej kadry to jedyne korzystne rozwiązanie dla osób, które nie mogą sobie pozwolić na chwilę przerwy w przeciągu tygodnia.
Wracają teraz do osób, którym w treningach przeszkadza brak infrastruktury i dostępu do trenerów. Cóż wygląda na to, że opisane powyżej rozwiązanie jest również jak najbardziej wskazane dla nich. Skoro nie pozwalają nam na to niezależne od nas okoliczności, to może lepiej zmienić nawyki i zamiast częstych, krótkich i bezproduktywnych przerw pozwolić sobie na rzadzsze, ale za to dłuższe i bardziej efektywne wakacje?
Jeżeli rzeczywiście chcemy opanować tak wspaniały sport, jakim jest tenis, to nie mamy większego wyboru, niż przedstawiony powyżej. Oczywiście można próbować samemu, bez sprzętu i kortu, ale warto przedtem pomyśleć, czy przytoczony na wstępie żart nie zawiera w sobie choć ziarna prawdy…

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI

Dodaj komentarz


Żeby wszystko ładnie indeksować, żeby wpisy szybciutko ładnie pojawiały się w google, pingowanie włączone, mapa strony dla googla włączona i wszystko gra ;) Teraz wystarczy już tylko rzucić okiem na polecane przez puknij.net strony, aby uzyskać pełnię szczęścia z przeglądania tego bloga.