Najtrudniejsze w rzuceniu palenia…
Najtrudniejsze w rzuceniu palenia, jest nie samo przezwyciężenie przyzwyczajenia do sięgania po papierosa, lecz przezwyciężenie uzależnienia psychicznego od nikotyny. Bo to nikotyna właśnie sprawia że palimy.
Dlaczego? Ma ona bowiem działanie pobudzające i polepszające samopoczucie (przynajmniej na kilkanaście minut po wprowadzeniu do organizmu). Oczywiście ma ona także swoje wady, ponieważ bardzo szybko uzależnia psychicznie i fizycznie. Ale tego raczej nikt nie jest w stanie przeciwstawić jej „zaletom”. Jak bowiem rzucić palenie, skoro musimy zrezygnować z codziennego, kilkakrotnego „doładowania” naszego samopoczucia?
Osoby chcące rzucić palenie muszą odnaleźć sposób właśnie na zastąpienie czymś nikotyny. Samo zastąpienie papierosa przez plaster nikotynowy, gumę z nikotyną lub e-papierosa, oszczędzi nam co prawda wdychania trującego dymu, lecz nie pomoże nam rzucić palenia. Wszystkie te środki wciąż dostarczają bowiem do organizmu środek uzależniający i podtrzymują nasz nałóg.
Z pomocą może tu nam przyjść nasz organizm. Jest on bowiem w stanie wytwarzać hormon (tzw. hormon szczęścia – serotoninę) potrafiący idealnie zastąpić nikotynę i jej działanie. Musi go jednak być wystarczająco dużo. Natomiast na co dzień ludzkie ciało wytwarza go jedynie tyle, aby utrzymać naszą psychikę w ryzach. Jak zwiększyć poziom serotoniny? Wystarczy zmienić dietę. Serotonina jest bowiem produkowana z aminokwasów występujących w jedzeniu. Więcej ziaren zbóż, czerwonego mięsa, orzechów i produktów zawierających błonnik z pewnością pomoże nam w tym zadaniu.
