Niedługo coś pukniemy...

Operacje plastyczne – czy naprawdę ich potrzebujesz?

Posted by admin | Społeczeństwo | czwartek 12 Sierpień 2010 8:20 AM

Piękny uśmiech prezentujący śnieżnobiałe uzębienie, brak zmarszczek, uwydatnione kontury ust, idealna figura, delikatna cera bez jakichkolwiek niedoskonałości. Taki obraz kobiecej urody wita nas z okładki kolorowego, poczytnego magazynu.


Codziennie widujemy je w salonikach prasowych lub na półkach w ulubionych sklepikach osiedlowych u zaprzyjaźnionej przemiłej właścicielki. Pod zmasowanym atakiem wszechogarniającego, wyidealizowanego obrazu piękna ciężko czasami nie popaść w kompleksy.

Podstarzałe gwiazdy wyglądające jak dwudziestolatki, ojcowie i matki dzieci, które czasem ciężko odróżnić od potomstwa. Oto obraz naszych czasów. Botoksy, operacje plastyczne to już nie tylko domena celebrytów z pierwszych stron gazet i telewizji, którzy tak naprawdę poza pokazywaniem się na wszelkiego rodzaju uroczystościach, balach, imprezach nie reprezentują sobą żadnego poziomu. Obecnie operacje plastyczne nosa, uszy czy biustu są dostępne dla coraz szerszego grona zwykłych ludzi ze względu na rzekomy wzrost zarobków i spadek cen tychże zabiegów. Już nie tylko Pamela Anderson może pochwalić się wiecznie jędrnym biustem pomimo iż już dawno powinien on wyglądać zupełnie inaczej. Teraz może to samo zrobić pani Jadzia mieszkająca na parterze.

Tęskniącym za bujną fryzurą z lat młodzieńczych podstarzałym panom nie pozostaje nic innego jak skorzystać z nowinek medycyny i przeszczepić sobie włosy bądź wsmarować tajemniczy specyfik zamiast zaczesywać się na tzw. pożyczkę. W telewizji coraz więcej jest programów przedstawiających wizualne metamorfozy uczestników tego przedsięwzięcia.

Profesjonalni fryzjerzy, dentyści najwyższej klasy, styliści i cały sztab innych specjalistów uczyni z Ciebie „lepszego”. Pozwoli spełnić skryte marzenia odnośnie naszego wyglądu.

Warto jednak zatrzymać się na chwilę i zastanowić się czy warto. Wszak biegu czasu nie zatrzymamy, z dnia na dzień jesteśmy coraz starsi. Pozostaję na jedynie dokonać wyboru – czy godnie zaakceptować fakt starości wraz z wszystkimi jej oznakami czy desperacko starać się przedłużyć młodość, która już dawno przeminęła..?

Brak komentarzy »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI

Dodaj komentarz


Żeby wszystko ładnie indeksować, żeby wpisy szybciutko ładnie pojawiały się w google, pingowanie włączone, mapa strony dla googla włączona i wszystko gra ;) Teraz wystarczy już tylko rzucić okiem na polecane przez puknij.net strony, aby uzyskać pełnię szczęścia z przeglądania tego bloga.