Niedługo coś pukniemy...

Podziel się!

Posted by myszczu007 | Społeczeństwo | poniedziałek 18 Maj 2009 4:49 PM

podzielsie.y0.pl

Nie każdy ma możliwość wyrzucenia z siebie swoich myśli. Spowodowane jest to tym, że nie ma nikogo w pobliżu kto mógłby nas wysłuchać lub nie mamy do nikogo takiego zaufania, by powierzyć mu swoje myśli.

Czasem potrzebna jest poprostu anonimowość. Szczera rada. Psycholog to dobre rozwiązanie – zawsze wysłucha, może doradzi. Ale niestety kosztuje. I to nie mało.

Jest też inna opcja. Wchodzisz na forum podziel się i po prostu piszesz co chcesz! Możesz się wyżalić, pochwalić czy poszerzyć swoje znajomości o kilka pozytywnych osób ;)

Najlepsze jest to, że w odróżnieniu od psychologa – to nic nie kosztuje! Nie musisz się nawet rejestrować, żeby się podzielić. Chyba, że chcesz doradzać innym i pomóc w rozwoju strony, do czego zachęcam.

Forum to zostało założone dla tych osób, które nie mają komu wyrazić swoich myśli. A wiadomo, że tłumione uczucia mogą doprowadzić do załamania. Po prostu trzeba je z siebie wyrzucić. A to nie zawsze jest łatwe. Szczególnie kiedy chodzi o bliskie osoby czy o nas samych.

Możesz sobie wyobrazić taką sytuację: Mąż bardzo zdenerwował się na żonę, powiedział o kilka słów za dużo i wyszedł z domu. Wtedy do akcji wkroczyli: zaufany kumpel, piwko i rozmowa. Wracając wieczorem już myślał o tym, co jej powie, jak przeprosi. Dlaczego? Bo wyrzucił z siebie to, co zakłócało jego spokój i dostał dobrą radę od kolegi.

Taka właśnie jest idea forum podziel się!

10 komentarzy »

  1. komentarz by domizzz — 18/05/2009 @ 8:00 PM

    Jest to jakiś pomysł… Chociaż zazwyczaj taką rolę pełnią blogi, ale jeżeli ktoś bloga nie prowadzi, to może faktycznie ma sens… :)

  2. komentarz by admin — 20/05/2009 @ 11:13 AM

    Tak naprawdę osób, które tłumią swoje uczucia i prawdziwe myśli jest na pęczki. Doba internetu sprawia, że ludzie odcinają się od normalnych, realnych znajomości na rzecz pamiętania o sobie za pomocą internetu. Czyli jakaś tam nasza klasa i jakieś tam gadu gadu. A żeby przyjechać do siebie to już nie ma komu, nikomu się nie chce i każdy woli wieczorem siąść przed telewizorem czy komputerem, zamiast wpaść w odwiedziny.

    Tradycja zaczyna zanikać, co mnie osobiście bardzo niepokoi.

  3. komentarz by domizzz — 20/05/2009 @ 11:18 AM

    Pewnie tak, chociaż ja osobiście spotykam się z ludźmi poznanymi przez internet. Nie tak często jak bym chciała, bo zazwyczaj są oddaleni o wiele kilometrów, ale średnio… co dwa miesiące? Plus kontakt telefoniczny stały ;)

    Faktycznie, w pewnym momencie ludzie zaczęli się zamykać w czterech ścianach, bo po co wychodzić skoro wszystko ma się w domu. Ale mam wrażenie, że trochę to przechodzi – przynajmniej w niektórych grupach wiekowych (gimnazjaliści dalej gniją przed ekranami…).

  4. komentarz by myszczu007 — 20/05/2009 @ 10:21 PM

    Trzeba wszystkiego spróbować. Nie jeden się sparzy na tym, że siedzi cały czas przed kompem.

  5. komentarz by jarekv — 21/05/2009 @ 12:23 PM

    Świetny pomysł naprawdę, szczerze wam powiem że ja czasami też nie mam się gdzie troszkę wyładować z tego co mnie przytłacza ;) Wielkie dzięki admin ! :)

  6. komentarz by myszczu007 — 21/05/2009 @ 5:57 PM

    Zachęcam do zrobienia tego, a zobaczysz, że ulży ;)

  7. komentarz by domizzz — 21/05/2009 @ 6:02 PM

    Przydatne kiedy chcemy coś z siebie wyrzucić, a wolelibyśmy żeby nikt znajomy o tym nie wiedział ;)

  8. komentarz by admin — 21/05/2009 @ 9:30 PM

    co oznacza brak zaufania do znajomych, czy jakoś takoś się to nazywa ;)

  9. komentarz by domizzz — 21/05/2009 @ 9:38 PM

    Nie, to oznacza, że nie jesteśmy gotowi dzielić się czymś z ludźmi, których na co dzień spotykamy. Nawet jeżeli ktoś po drugiej stronie ekranu wyrobi sobie o nas jakąś opinię – co nas to obchodzi? To nie jest kwestia zaufania, tylko tego czy chcesz aby ktoś znajomy czegoś się o tobie dowiedział, ocenił i udzielał ci rad. Nie zawsze jesteśmy na to gotowi od razu ;)

  10. komentarz by myszczu007 — 22/05/2009 @ 7:33 AM

    Często też dotyczy to tychże znajomych.
    A rozmowę przez internet możną nazwać rozmową „na sucho”, bez rzucania talerzami czy krzyczenia ;)

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI

Dodaj komentarz


Żeby wszystko ładnie indeksować, żeby wpisy szybciutko ładnie pojawiały się w google, pingowanie włączone, mapa strony dla googla włączona i wszystko gra ;) Teraz wystarczy już tylko rzucić okiem na polecane przez puknij.net strony, aby uzyskać pełnię szczęścia z przeglądania tego bloga.