Niedługo coś pukniemy...

Szkoła, a kreatywność!

Posted by admin | Społeczeństwo | wtorek 5 Maj 2009 12:29 PM

Dzisiaj nie będzie długo, za to opublikuję dwa filmiki, które zamieszczone są na serwisie youtube, a trafiłem na nie dzięki linkowi z forum optymalizacja i pozycjonowanie (PiO). Na filmach mówi Ken Robinson, o tym jak to szkoły zabijają kreatywność w młodym pokoleniu i dlaczego warto podchodzić do nich z dystansem.

Myślę, że porusza on spory problem dotyczący współczesnego świata i jego przyszłości, przyszłego społeczeństwa. Można w takim twierdzeniu dopatrywać się bardzo różnych interpretacji i wizji, jednak zdecydowanie nie to mnie interesuje najbardziej. Bo… kogo tak naprawdę kształci obecny system edukacji?

Zresztą… zanim sobie podyskutujemy, to zapraszam do obejrzenia filmów.

Wystąpienie jest idealne dla przyszłych ojców i matek. Warto zastanowić się, jak będziemy wychowywać nasze potomstwo, jak będziemy je kształcić i na jaki wzór – czy znowu zaufamy nieznajomym nam ludziom, którzy teoretycznie chcą dla nas dobrze?
Jeżeli jeszcze się uczysz, może powinieneś pokazać rodzicom ten materiał? Jak masz młodsze rodzeństwo to jest to po prostu konieczne! Trzeba pokazać im, że są ludzie, którzy obserwują i widzą. Widzą zdecydowanie więcej niż oni sami tak naprawdę i wyglądają troszkę dalej niż za czubek własnego nosa…

I chyba wszystko z mojej strony.

7 komentarzy »

  1. komentarz by admin — 07/05/2009 @ 6:01 PM

    jeżeli masz jeszcze jakieś prezentacje Kena Robinsona, chętnie je tutaj zamieszczę ;) Po prostu daj znać o tym w komentarzach!

  2. komentarz by domizzz — 11/05/2009 @ 2:55 PM

    Nie do końca się zgodzę…Zauważam, że w ostatnich latach coraz więcej jest w szkołach wszelkiego rodzaju projektów artystycznych – co najważniejsze – inicjowanych przez samych uczniów. Ale tak naprawdę wszystko zależy od nauczyciela, czy jest na coś takiego otwarty. Generalnie problem szkół to temat na całą rozprawę naukową, ale wszystko w moim mniemaniu sprowadza się do jednego – zawód nauczyciela jest zbyt upowszechniony i zbyt dostępny. Tak naprawdę każdy człowiek z wyższym wykształceniem może wpływać na psychikę młodych ludzi, bo selekcja w tej kwestii jest niewielka.

  3. komentarz by jarekv — 12/05/2009 @ 9:23 PM

    Zgodzę się z Tobą domizz jeśli chodzi o kwestię że każdy człowiek z wyższym wykształceniem może wpływać na psychikę młodych ludzi, jednakowoż wcale nie musi mieć takiego wykształcenia. Ludzie z mniejszym wykształceniem też mają duży wpływ na innych, ponieważ jeśli chodzi o to, to najważniejsze jest doświadczenie, którym powinniśmy się dzielić z młodymi ludźmi, nie można ich narzucać lecz tylko doradzić, przedstawić pozytywy i negatywy danego działania

  4. komentarz by myszczu007 — 12/05/2009 @ 11:11 PM

    Wykształcenie nijak ma się do doświadczenia życiowego. A to ono pozwala wpływać na kogoś.
    Z przedmiotami w szkole to niestety smutna prawda. Każdy rozwijany jest tylko w jedną stronę. Obowiązkiem jest 5 godzin j. polskiego i 5 godzin matematyki w tygodniu. Ten Pan za to perfekcyjnie przedstawił ten problem. Co z muzyką? plastyką? techniką? Takich przedmiotów w liceach nie znajdziesz. Liceum OGÓLNOKSZTAŁCĄCE. A kształci tylko wąski zakres przedmiotów. Niby tak cenione szkoły.

  5. komentarz by domizzz — 13/05/2009 @ 4:05 PM

    Z drugiej strony – licea, a przynajmniej cześć z nich, mają bogaty wachlarz dodatkowych zajęć teatralnych, muzycznych… Klasy o profilach artystycznych też są coraz powszechniejsze.

    A pisząc o wykształceniu miałam na myśli właśnie to, że nie jest wymagane żadne doświadczenie, żeby w jakiś sposób kształtować młodych ludzi. Bo mimo wszystko nauczyciele mają na uczniów wpływ i w dużej mierze od nich zależy czy ktoś swoje umiejętności rozwinie czy zaprzepaści. A nauczycielem może być obecnie każdy, kto tylko skończy studia I stopnia. Teoretycznie selekcją ma być wymaganie wykształcenia pedagogicznego, ale tak naprawdę zrobić odpowiedni dyplom to też nie jest problem…

  6. komentarz by jarekv — 14/05/2009 @ 4:10 PM

    Zgadzam się z Tobą, ale przyznaj że nauczyciele wpajają czasami młodym ludziom coś, co mu się w ogóle nie przyda w życiu. Spójrzmy na to z innej strony, czy jeśli otworzysz działalność np. Serwisowanie komputerów to na co ci się zda wkuwanie biologii to oporu ;)

  7. komentarz by domizzz — 14/05/2009 @ 4:32 PM

    Teoretycznie na nic, ale jeżeli serwisowanie komputerów nie wypali to mam to tzw. ogólne wykształcenie i mogę się zabrać za coś innego ;) Przynajmniej teoretycznie, ale takie już jest założenie. A nauczyciele wpajają to co do nich należy. Jeżeli kogoś nie interesuje posiadanie ogólnej wiedzy ze wszystkich dziedzin to idzie do technikum elektronicznego i uczy się jak najbardziej praktycznych rzeczy ;)

    Zresztą takie wpajanie informacji z wielu dziedzin, nawet jeżeli w przyszłości się nie przydadzą, też w pewien sposób sprzyja kreatywności. Człowiek się nie koncentruje na jednej rzeczy, ale rozwija w wielu kierunkach. (Też teoretycznie;))

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI

Dodaj komentarz


Żeby wszystko ładnie indeksować, żeby wpisy szybciutko ładnie pojawiały się w google, pingowanie włączone, mapa strony dla googla włączona i wszystko gra ;) Teraz wystarczy już tylko rzucić okiem na polecane przez puknij.net strony, aby uzyskać pełnię szczęścia z przeglądania tego bloga.