Niedługo coś pukniemy...

torrent – wersja elektroniczna

Posted by admin | Społeczeństwo | poniedziałek 25 Maj 2009 10:08 PM

Któż z nas nie zna pojęcia: „torrenty” ? Prawdopodobnie każdemu obiło się ono o uszy. Prawdopodobnie każdy miał kiedykolwiek w życiu do czynienia z torrentami. Torrenty to sposób na wymianę plikami między użytkownikami internetu. Torrenty może publikować każdy, torrenty każdy może pobierać. I nie ma NIC ZŁEGO w torrentach! Pod jednym, istotnym warunkiem…

Otóż plik torrenta musi być po prostu zgodny z prawem. Tj. nie naruszać praw autorskich anii wydawniczych, ani żadnych innych. Niestety w Polsce bardzo często spotykane jest nagminne łamanie prawa przez osoby publikujące torrenty. Niestety sprawdzenie od kogo „wyszedł” dany plik bywa nielada wyzwaniem dla polskich służb mundurowych i czesto kończy się to przysłowiowym fiaskiem.

Torrenty są idealnym sposobem wymiany danych między internautami, jednak przysparzają wielu problemów autorom, dystrybutorom i wszystkim innym postaciom związanym ze światem mediów, filmu, muzyki, prasy, czy gier komputerowych. Torreny to istna zmora dla twórców gier, czy filmów. O ile muzyk, czy artysta pisarz nie robią – przynajmniej z reguły – swojej roboty dla pieniędzy, o tyle filmy, czy gry są typowym produktem komercyjnym, który ma zarabiać. Można powiedzieć, że w dzisiejszym świecie wszystko jest komercyjne, jednak są rzeczy bardziej cenione, oraz rzeczy mniej cenione – mój podział przedstawiłem.

torrent

Torrentami interesują się w większości osoby młode, które nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, jakie konsekwencje mogą ich czekać, za tak błache wystepki, których nawet nie są w pełni świadomi. Torrenty udostępniajce pliki są źródłem piractwa – podobnie jak wszelkiego rodzaju fora, czy serwisy tupu warez. W moim mniemaniu, tego rodzaju witryny istnieć nie powinny, a może powinny, ale ich moderacja i przebieranie plików powinno być na znacznie wyższym poziomie.

Identycznie sprawa ma się z polską erotyką. Pełno tego badziewia w sieci, a nikogo nie ma, żeby się tego wyzbyć. Żal ***# śpiska, jak widzi się tych nastolatków wlepionych na lekcjach informatyki w strony pornograficzne. Osobiście mówię stanowcze NIE, dla wszelkiego rodzaju piractwa i krętactwa w sieci, dlatego między innymi publikuję ten wpis. Mimo wszystko poproszony zostałem o zalinkowanie do jednego z „wybitniejszych” jak to nazwał autor serwisów torrentowych, więc i to zrobiłem. Odnalezienie linka w tekście pozostawiam wam, drodzy czytelnicy, a ja udaję się na chwilkę spokoju ;)

5 komentarzy »

  1. komentarz by myszczu007 — 25/05/2009 @ 10:29 PM

    Polacy to bardzo zachłanny naród…
    Nie dość, że dzięki torrentom „zaoszczędzają” kilka set/tysięcy złotych za gry, filmy czy muzykę to jeszcze znani jesteśmy z tego, że jesteśmy tzw. pijawami. Po ściągnięciu torrenta nie udostępniamy tych danych tylko wyłączamy upload.
    Do tego ludzie burzą się, że nie ma porządnych stron z torrentami. A widać jak co „lepszy” serwis upada, bo w dotacjach na utrzymanie serwera jest tylko kilka złotych.

  2. komentarz by domizzz — 25/05/2009 @ 11:46 PM

    Nie upraszczajmy… przecież to nie jest kwestia tylko Polski. Ściągają i nie udostępniają dalej… hmm… to źle? lepiej rozpowszechniać dalej i szerzyć piractwo?

  3. komentarz by myszczu007 — 26/05/2009 @ 7:26 AM

    Ja wiem, że nie tylko Polski… tak jak wg. stereotypu nie tylko Polacy są alkoholikami.
    Chodzi mi o to, że nawet w tej branży nie potrafimy pomóc innym tylko korzystamy sami. Taka prawda.

  4. komentarz by admin — 26/05/2009 @ 8:15 AM

    Dokładnie tak, i z takimi „chamami” jesteśmy kojarzeni za granicą, przynajmniej z kim nie uda mi się pogadać mieszkającym gdzieś na zachodzie, to podobna opinia jest wysnuwana…

  5. Pingback by torrenty | Wykrzycz swoje zdanie! — 10/03/2010 @ 4:50 PM

    [...] zainstalować program, taki jak na przykład uTorrent, który po tym, jak ściągnęliśmy dany torrent, pozwala nam na ściągnięcie pliki, który nas bezpośrednio [...]

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI

Dodaj komentarz


Żeby wszystko ładnie indeksować, żeby wpisy szybciutko ładnie pojawiały się w google, pingowanie włączone, mapa strony dla googla włączona i wszystko gra ;) Teraz wystarczy już tylko rzucić okiem na polecane przez puknij.net strony, aby uzyskać pełnię szczęścia z przeglądania tego bloga.